Prawda jest jedna, choć prawd są tysiące,
a każdy swoją prawdę ma jedyną.
Patrz pilnie okiem w głębie swe milczące...


Leopold Staff

niedziela, 23 lipca 2017

szykuj się

tęsknota usypia, usycha ciało, niewzruszona wola

człowiek to tylko suma impulsów, które pojawiają się i znikają
wiadomo kiedy, ale nie wiadomo gdzie
klatka po klatce

życia nie ma wczoraj ani jutro. życie odnajduje siebie tylko teraz
i tak jak bardzo nie chcesz, boisz się i zgadzasz
ten skończony antagonista w każdej sekundzie rodzi się i umiera
tylko ludzie, którym kiedykolwiek pozwoliłeś podejść bliżej
cierpią, bo ciebie tutaj nie ma

wtorek, 4 lipca 2017

autoagresja

spokój, pokój, sufit, podłoga, ściany, na ścianach plamy
ostre twarze, twarzy organy
dla każdego coś miłego.

przejrzeć się w cudzych oczach
to w świetle świecy zobaczyć siebie
w każdym bolesnym szczególe
dobry start.
otwierając rany tak łatwo jakby to była tylko wymówka
i zamknąć tę wielką palącą troskę
ten czarny grunt
to zbrodnia niemal doskonała.

ostre ściany,twarze, martwe organy, pokój, podłoga, falstart
i nie ma nas i nie ma mnie dla nikogo.


sobota, 25 lipca 2015

w domu

nabieram twoją twarz w dłonie i powoli gaszę pragnienie
nie ma nic, oprócz tej chwili, która czyni nam dach nad głową.

wtorek, 5 maja 2015

fenomenologia

nie szukaj we mnie taty
nie jestem dobrym ojcem
chociaż nie przystaję 
do typów arche i alfa będę silny

wolę na nowo uczyć nas nazywać myśli
i uczucia, określać nowe dla nas pojęcia
zamiast szukać tych
które świat w nas poróżnił

wtorek, 21 kwietnia 2015

Wojaczek

"Trzeba by którąś z tych słusznych gwiazd nazwać
Słowem zielonym jak kiedyś było Wenus,
Zaśniedziałym - już grynszpan - na miedzianych wargach,
Aby wschodziła nad nasze nowe miasta
Jako wreszcie legalny afrodyzjak mężów,
Siostra braci, tarcza przychylna nasieniu.

Trzeba by inną czerwonym nazwiskiem,
Tak jak onegdaj słowo Mars, uprawomocnić,
Aby na nowo były już rzeczywiste
Pociski dyplomatycznych not i pociski
Puszczane w świeżo wykopane okopy
Wroga, gdy czas nowy dojrzeje do wojny.

      Trzeba by słuszną kroplę krwi upuścić
Nim karabin maszynowy zagra w półśnie."


1970

piątek, 23 stycznia 2015

***

przepraszam, dziś nie mogę
jestem zajęty- nie, niczym
nicnierobieniem, bezmyślnością, niechceniem
to najbardziej absorbujące czynności

piątek, 18 lipca 2014

poniedziałek, 14 lipca 2014

mini

miłości nędzna
przywróć sens moim dłoniom
myślom oddaj miarę
piołun przemień w chleb i wyjdź
po angielsku



środa, 9 lipca 2014

"...samotności- matki wszystkich chorób..." *

wytłumaczyć, pocieszyć, uśpić...
dla chorego serca nie ma pomyłek
spokój pozorny, niemal wyuczony
brak lęku o przetrwanie i każdy swój krzyż




* E. Cioran

czwartek, 26 czerwca 2014

przepis z kalendarza

rany kłute głębokie najlepiej jest
posypać solą kuchenną i czekać
blizny po nich będą widoczne już na pierwszy rzut oka

nie praktykować pozostawiania ich otwartymi i nie spychać w niejasne głębie
żeby rozlały się po wnętrznościach jak druga natura
odpowiedzą jątrzeniem niepytane, zawsze wtedy, kiedy nie wypada








środa, 25 czerwca 2014

to jasne i ból

ciało i krew
wszystko milczy
w tobie
o tobie
za tobą.
wziąć, żeby dać
dać i wziąć
być o jedno niebo za blisko

sobota, 14 czerwca 2014

 
buduję ściany z słów. ozdabiam je wypustami, łukami, półkami na których układasz młode kwiaty i mówisz, że w nadziei też jest obietnica.


czwartek, 5 czerwca 2014

***


cisza, pusty dom.
ciche światła pojedynczych ognisk
rozproszone wzdłuż korytarza upominają się o życie.
cisza boli, jak tylko boleć może brak
zrozumienia i sprzeczne uczucia.
pustka w łożysku bólu. to nie sentymenty,
tylko pełnia księżyca przelewająca się przez palce i kiepskie miny do tej gry.
pusty dom,
znużenie i niespełnione oczekiwania, albo zwykłe rozczarowanie
obojga jeszcze wczoraj zainteresowanych.
gaśnie to co wzbronione na dobre i złe
nie rozbłysło, więc może nasze drogi będą tym razem krótsze (?)

wtorek, 3 czerwca 2014

środa, 28 maja 2014

femina

chcesz żebym patrzył na ciebie jak na kobietę. nie zachowuj się jak kobieta.
potrzebujesz mojego serca w swoich dłoniach. proszę ostudź dłonie.
pragniesz oddać mi wszystko. nie mogę przyjąć duszy.
tylko jak ci to powiedzieć? cisza krwawi. słowa broczą we krwi.